Zbyt dużo rzeczy sie wydazyło w tym czasie są to same najgorsze rzeczy , dowiedziałam sie że moja przyjaciółka jest fałszywa i podła , chłopak oszukiwał mnie że mnie kocha , nikt nawet matka nie chce zemną spędzic odrobinki czasu oglondając film ! chociażby...na dodatek spięcia w szkole...I obżeranie sie ....Zajadam stres żarciem by sie pocieszyć ; ( ( Chociaż to pogarsza całą sytuacje na dodatek zostałam pozwyzywana , nikt mnie nie zauważa matka drze sie , a inni nie lubią mnie za bardzo , Jestem jakby odrzucana zawsze byłam : ( mineło to z czasem ale ten Lęk przed odrzuceniem ..ale i i odrzucanie innch ... . : ( ( Straciłam chyba wszystko , i na dodatek nie moge przastać żreć ja już nie mam sił jestem wyczerpana Dziś chcę wcisnąc w brzuch kolana schować głowę i jak poduszka na igły uparcie nie odczuwać bólu
Życie na skraju normalności i szaleństwa ..milość i nienawiść....
Stoję pośrodku a kolo mnie przechodzi mnultum ludzi a ja jedna nie odnaleziona brak poczucia kontroli i konfortu . Czuje się nikim Jest we mnie taki wewnętrzny ból który sprawia że nie potrafię być szczęśliwa .
Nagle poczułam że się Boję nie wiem czego ...ale się boję , czuję że jestem sama . Jestem wyczerpana nie mam już sił , tak mocno upadłam że nie moge sie podnieść , choć prubuje ...Ale to na nic , nagle po głowie lata mi tysiąc myśli jeszcze nigdy sie tak nie czułam może jutro będzie lepiej ' Pozdrawiam chudo i gorąco wszystkich ; *;* ; (
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz