czwartek, 14 czerwca 2012
13,06,12
Pisałam dawno...Ze względu na te cholerne porażki przytłaczały mnie . Chce w końcu schudnąć do 48 kg i nie że chcę być jakąś anorektyczką . Pamiętajcie motylki walczym przecież dla celu . Ja zacze wszyściutko od nowa ale postaram sie tak naprawde , będe na 700 kcal i ćwiczeniach .Chociaż nie lubie ćwiczyć : (( Jestem istny leń :( ( Musze wkońcu schudnąć to tak być nie może...ja wyglądam jak istny słoń .No tragedia :( Już niewiem co robić nie moge sie na siebie patrzeć i jestem tak bardzo słaba : ( musi sie wkońcu udać od jutra zaczynam od nowa . Jak coś to moje nowe gg 43505384 wkoncu zawsze razniej , a powinniśmy sie wspierać ; )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz