czwartek, 26 lipca 2012

Kaloria ; 23:06

Hymmm jak dziś ? Dobrze : D zjadłam jabłko (40 kcal )  kromke chleba i sucharka (39 kcal ) hymm a za dwa dni na wage : p ale troche sie boje jakoś nie mam tej motywacji i chęci nie wiem co sie dzieje ale nie za ciekawie ; ( nie wiem czemu  nie mam juz motywacji siły dążenia może za dużo porażek kto wie ... : ( Chciałabym żeby było tak jak kiedyś ...pełna sil..motywacj i i chęci i nigdy niepoddawająca sie  trwająca do końca ! ; p Najwazniejsze jest to by nigdy sie niepoddawać trwać do samego końca pomimo  wszystkich przeszków i porażek być silnym jak skała ! : D aż pomyśleć że ja ciągle mam nadzieje że schudne ale nie zwątpiajmy w marzenia . Jeżeli czegoś chcemy można to osiągnąć , wsyztsko jest możliwe wystarczy tylko bardzo chciec ; p aj rozpisałam sie pa ; * i całuski dla  motylków  3 majcie sie chudo !

wtorek, 24 lipca 2012

Kaloria

Dawno trochu już nie pisalam jakoś nie miałam czasu i mnultum rzeczy na głowie ale jestem  na głodówce schudłam już 3 kg : D  z 56.6  do 53.00  jestem z siebie dumna musiało tylko  potrwać troche czasu żebym była gotowa jak narazie zjadłam jedno jakbo (40 kcal ) oraz storzylam własny filmik z chęcią zapraszam do lookania : D



środa, 11 lipca 2012

Kaloria ; 22:

Na wadze 56 czuje sie jak suka , jak świnia zamiast chudnąć - tyje .Wruciłam po długiej przerwie i z naprawionym kompem od jutra wszysciutko od nowa ! Brak mi sił....opadam....

wtorek, 3 lipca 2012

Kurwa

Kurwa!!!!!!!!!!!!!!! No nawpierdalałam sie już nie moge ; ( ;( Nagle stwierdziłam  od tako że po co mi sie odchudzać ..Ja sie zabije <beczy> ; ( ; (  Jestem beznadziejna , nie nawidze siebie nie umiem wytrzymać 2 dni kurwa x.x To OKROPNE tak bardzo chciałabym być Chudziutka <3 ; ( ;( ;(

poniedziałek, 2 lipca 2012

Kaloria 18:00

Dziś było   nawet dobrze gdyby nie czekolada której troche wziełam - ale wyrzygałam,: D  Pozdrawiam wszystkich ; *

niedziela, 1 lipca 2012

Kurwa nawaliłam na całej lini : (. Hymm nietrudno zgadnąć wpierdalałam jak świnia koleżanka u mnie nocowała ii  sie przełamałam . Pierwsze wziełam ciastko..potem drugie Nie mogłam przestac ...
Nie mogłam sie opamiętać...Zapomniałam  o celu ..o wszytskim ...o tym że będe żałowała ...jak sie będe czuła jak zjem ..oo tych chudych nogach , rączkach które chce osiągnąć... Nagle pomyślałam ...dla kogo ja chce być chuda ? ee tam przecież jestem . Zjadłam ..poczułam sie jak suka , to okropne ! : (( Dziś  mało co znowu sie nie nawpierdzielalam .Ale nie ! Nie dam sie Od teraz jutro o 5 ide biegać ! a dziś zjadłam 600 kcal : D i w basenie cały dzień pływałam prawie : ] Jutro dodam jakieś fajne thin 3 majcie sie wszytskie słońca!; * <3